Archive for the ‘learning’ Category

A question of trust …?

August 30th, 2010 by Cristina Costa
Trust is a subject I have been thinking a lot about lately. We have been discussing it on the Philosophy Friday (#PF600) David Roberts and Emma Coleman host at the University of Salford. And recently I have also been discussing it with my colleague Pascal Venier. It is an important matter in everyone’s professional and [...]

Cyfrowi tubylcy i gra w szkołę

May 28th, 2010 by Ilona Buchem

Czy nauczyciele w Polsce są dobrze przygotowani na pokolenie cyfrowych tubylców? Opdowiedzi na to pytanie szukałam w rozmowie z Lechosławem Hojnackim – nauczycielem i konsultantem, zajmującym się implementacją nowoczesnych technologii informacyjnych w procesie kształcenia dorosłych, przede wszystkim nauczycieli.

IB: Ten kto zajrzy na Pana stronę internetową  http://www.hojnacki.net odkryje szybko, że jest Pan aktywny na wielu serwisach internetowych. Czym się Pan aktualnie zajmuje zawodowo?

LH: W tej chwili pracuję jako wykładowca w  Kolegium Nauczycielskim w Bielsku-Białej. To taki niszowy w Polsce system kształcenia nauczycieli na poziomie trzyletnich studiów zawodowych, zbliżony bardziej do szkoły (niewielka liczba studentów, sporo praktyk) niż uniwersytetu. Jednocześnie pracuję jako konsultant w Regionalnym Ośrodku Metodyczno-Edukacyjnym “Metis” w Katowicach i zajmuję się implementacją tzw. nowych technologii w procesie dydaktycznym.

IB: Ma Pan więc szerokie spojrzenie na zastosowanie TIK (technologii informacyjno – komunikacyjnej) w edukacji. Czy szkolenia nauczycieli w Polsce obejmują standardowo  tematy e-pedagogiczne? W jakim zakresie szkoleni są nauczyciele w temacie e-learningu 2.0? Jak to wygląda w przypadku czynnych nauczycieli,  a jak w przypadku studentów-adeptów?

LH: Czynni nauczyciele w pewnych okresie swojego rozwoju zawodowego muszą się wylegitymować dowodami opanowania TIK. Na poziomie awansu zawodowego na nauczyciela mianowanego są to “umiejętności wykorzystywania w pracy technologii informacyjnej i komunikacyjnej;” natomiast na poziomie nauczyciela dyplomowanego (najwyższym) – „podejmowanie działań mających na celu doskonalenie warsztatu i metod pracy, w tym doskonalenie umiejętności stosowania technologii informacyjnej i komunikacyjnej”. Od nauczyciela stażysty i kontraktowego (najniższe) nie wymaga się w tym zakresie niczego. Nie ma jednak sztywnych reguł, co to znaczy “wylegitymować się” i duża część nauczycieli korzysta w tym celu ze szkoleń prowadzonych przez ośrodki doskonalenia nauczycieli lub inne instytucje, m.in. w ramach projektów unijnych. W praktyce posiadanie pewnej liczby zaświadczeń o ukończeniu szkoleń, ocenianych częściej w kategorii liczby godzin niż treści i poziomu – jest wystarczającym dowodem posiadania stosownych umiejętności. Członkowie komisji oceniają tylko dostarczone dokumenty określające umiejętności związane z TIK w warsztacie dydaktycznym i czynią to przez pryzmat własnej wiedzy i świadomości.

Są to najczęściej spotykane źródła systemowej motywacji zewnętrznej dla nauczycieli. Jak widać nie ma tu miejsca na rozróżnienia dotyczące stosowania konkretnych metod, konkretnych typów serwisów, sposobów komunikowania się, w tym e-learningu 2.0. Ponadto, idąc dalej tropem systemowych uregulowań, komisje powoływane dla oceniania dokonań nauczycieli na kolejne stopnie awansu zawodowego nie tylko nie mają wytycznych, ale nawet możliwości kompetentnego oceniania metodycznych aspektów TIK – nie muszą mieć w swoim składzie ekspertów w tej dziedzinie.

Są też uwarunkowania hamujące rozwój e-learningu 2.0 w szkołach:

1. Organy nadzoru pedagogicznego (kuratorzy oświaty)  otrzymali wytyczne, aby czynnie zapobiegać ujemnym zjawiskom takim jak cyfrowa agresja i inne niebezpieczeństwa ze strony Internetu, dlatego dyrektorzy szkół (notabene w Polsce posiadający bardzo mały w stosunku do wielu krajów rozwiniętych zakres samodzielności) często uznają -  bardzo racjonalnie – że większym zagrożeniem dla ich interesów służbowych jest nadmiar kontaktu uczniów z Siecią, niż wielostronne jego obwarowania, a w praktyce – ograniczenia.

2. Chyba większość polskich szkół dysponuje pracowniami otrzymanymi z, nazwijmy to, centralnego przydziału. Zdecydowana ich większość jest oparta na Windows oraz serwerach SBS o specyficznej konfiguracji. Konfiguracja ta opiera się na tzw. “filtrach treści niepożądanych” oraz kontrolowaniu i analizowaniu całego ruchu sieciowego przez serwer, który w efekcie, w standardowej konfiguracji blokuje nie tylko niepożądane strony, słowa i złośliwe skrypty, ale także wiele pożądanych stron, nieszkodliwych słów oraz bardzo potrzebnych skryptów. W praktyce w wielu szkołach używa się w związku z powyższym komputerów, na których nie da się uruchomić np. większości serwisów z epoki Web 2.0, ponieważ poprawnie działają tylko stare, statyczne strony nie zawierające żadnych skryptów (np. osadzonych filmików, edytorów online etc.). Takie pracownie skutecznie chronią szkołę przed Web 2.0. W związku z czynnikami opisanymi w punkcie 1. oraz z braku stosownych umiejętności, a często i świadomości, ta bardzo zła z punktu widzenia nowoczesnego korzystania z Sieci konfiguracja nie jest modyfikowana.

IB: Wnioskuję z tego, że sieć społeczna jest przez szerokie grono ludzi traktowana jako zagrożenie?

LH: To niestety powszechna postawa. Czasem artykułowana dość wprost np. w kategoriach zagrożeń, agresji, groźby uzależnienia lub jako bezwartościowy strumień śmieciowej informacji. Czasem świadomie lub częściej nieświadomie ta postawa ukrywana pod poglądami typu “nic nie zastąpi książki”, “skoro ONI używają ciągle Sieci to ktoś wreszcie musi ich nauczyć obywać się bez niej lub posługiwać się innymi narzędziami”, “a jak nie będzie komputera, kalkulatora, a jak braknie prądu, to będzie katastrofa”.

IB: Muszę przyznać, że w Niemczech sytuacja wygląda jednak lepiej, ponieważ osiągnieto poziom, na którym przeważa już pragmatyczne pytanie „jak?“, np. „Jak możemy wporowadzić elementy sieci społecznej w szkołach?“. A jakie sa pozostałe wyzwania związane z kształceniem nauczycieli w tematyce e-learningu 2.0? Jakie strategie pedagogiczno-dydaktyczne sprawdzają się w praktyce? W jaki sposób wprowadza Pan nauczycieli w świat sieci społecznych?

LH: Dziś wyraźnie widać, gdzie wiekowo przebiega granica między typowymi cyfrowcami, a bardziej tradycyjnie ukształtowanym pokoleniem uczniów. Nauczyciele szkół podstawowych zapoznani z faktami, zestawieniami, wynikami badań, naturą ważniejszych zjawisk – dość gremialnie dają się łatwo przekonać, iż jest to problem, z którym muszą się zmierzyć, bo po prostu otrzymują obraz sytuacji dobrze wyjaśniający obserwowane przez nich u uczniów zjawisk społecznych wywołanych  Web 2.0. Dla odmiany statystycznie zdecydowanie najtrudniej jest pracować z nauczycielami szkół ponadgimnazjalnych. W tej grupie nauczycieli najczęściej spotykam się z odmową, obrazą nawet. Nie widzą jeszcze konieczności zmiany metod pracy, populacja ich uczniów jeszcze nie jest w pełni cyfrowymi tubylcami i jeszcze da się próbować pracować po staremu. To smutne zjawisko, bo rozsądek wskazuje, że młodzież licealna byłaby najwdzięczniejszą grupą uczniów do metod i form pracy epoki Web 2.0.

Czynnych nauczycieli zatem staram się na początku przekonać, że ich “klienci” zmienili się i będą się zmieniać dalej, w związku z czym oni muszą starać się podążać za zmianami (uwaga) wbrew ustrojowi organizacyjnemu szkoły, który rzeczywiście niesłychanie utrudnia postęp (uwaga: także w aspektach przeze mnie wcześniej tu nie wymienionych). Staram się także zaczynać od najprostszych technologicznie rozwiązań, które dają maksimum efektu przy minimalnych umiejętnościach, ale jakoś przynależnych do Web 2.0. Na przykład na początek wprowadzamam bloga na Bloggerze jako tablicę ogłoszeniową. Zaczynam więc od przekazu jednokierunkowe, ale z łatwością podejmowania dalszych kroków.

Studentów traktuję zgoła inaczej, ponieważ tu jestem w stanie ustalić bardziej drastyczne reguły. Niezależnie od treści programowych, specjalności, roku i trybu studiów, wprowadzam jako obowiązującą metodę grupowy projekt oparty (przynajmniej  technicznie) na serwisach Web 2.0. Treści merytoryczne stawiam na drugim planie za zasadami współpracy, samozarządzania, angażowania ekspertów z zewnątrz, publikowania efektów, autoprezentacji w Sieci itd. Moje podejście wynika z tego, że zdecydowana większość studentów po raz pierwszy w życiu spotyka się z faktyczną metodą konstruktywistycznego projektu grupowego dopiero po maturze! Wielu z nich wykazuje także zasadnicze braki w podstawowych umiejętnościach komunikacyjnych związanych z TIK, wbrew kilkuletniemu cyklowi nauki tego przedmiotu w poprzednich etapach kształcenia.

IB: Tak ten deficyt mają też studenci w Niemczech. Wynika to często z tego, że większości nauczycieli/wykładowców brakuje po prostu doświadczenia i umiejętności w wirtualnej współpracy, kooperacyjnych technikach, samoorganizacji na poziomie grupowym. A czy Pana zdaniem szersze kompetencje, lepsze zrozumienie mają uczniowie lub studenci? Kto rozumie zalety wirtualnej pracy grupowej i potrafi pracować/uczyć się w zdecentralizowanych, nieuporządkowanych hierarchicznie, wirtualnych grupach?

LH: TAK, dzieci i młodzież żyją w Sieci bardziej i głębiej, niż sami to widzą, bo dla nich Sieć jest  przezroczysta. To zjawisko jest podobne w swojej naturze do szczerej deklaracji uczniów, że nie PISZĄ tylko esemesują, czatują. Oni nie nazywają tego pisaniem, traktują tak, jak my rozmowę. Natomiast dość powszechnie oddzielają tego rodzaju aktywności od szkoły, nie tylko ze względu na uwarunkowania, o których mówiłem wyżej lub takie jak powszechny zakaz używania komórek w szkole. To zjawisko tzw. “gry w szkołę” oznacza, że obie strony procesu (nauczyciel i uczeń) w szkole  używają reguł, których nie traktują jako przekładalne na świat zewnętrzny. Ani nauczyciele nie mają motywacji do uczenia np. komunikowania się w Sieci, ani uczniowie tego od nich nie oczekują.

IB: Wspomniał Pan, że dzieci i młodzież nie piszą tylko esemesują i czatują. Na pewno często spotyka się Pan z pytaniem, czy takie praktyki nie zagrażają podstawowym kompetencjom pisania i czytania? Jak odpowiada Pan na takie pytania?

LH: Jeżeli uznać, że taki rodzaj kompetencji, do którego przyzwyczaiły nas doświadczenia poprzednich pokoleń i nasze własne, to kompetencje prawdziwe, jedynie słuszne, stosowalne w przyszłości, albo nawet tylko “potencjalnie akceptowalne dla większości populacji cyfrowców”, to oczywiście czaty i esemesy stanowią zagrożenie.  Przy całym moim osobistym przywiązaniu do sztuki pisania i czytania oraz wielkiej literatury (proszę zauważyć, odruchowo zacząłem odpowiedź od zasygnalizowania, że stoję po tej samej stronie barykady, co inni imigranci cyfrowi), widzę wyraźną analogię do skądinąd bardzo słusznego twierdzenia, że rozwój motoryzacji zagraża zdrowym nawykom długich spacerów oraz kompetencjom jazdy konnej. Sam jeżdżę konno dobrze i od zawsze. Jednak na codzień poruszam się samochodem, a koń jest tylko moim hobby, ukłonem w stronę tradycji, zdrowym spędzaniem wolnego czasu i gimnastyką. To samo spotyka dziś tradycyjne formy przekazu tekstowego.

IB: I na tym moglibyśmy już właściwie zakończyć naszą rozmowę, ale zadam jeszcze jedno pytanie: Czy udało się już Panu zarazić swoim entuzjazmem dla nowych technologii wielu nauczycieli?

LH: Uchodzę za skutecznie zarażającego. Jeżeli ktoś mnie personalnie do czegoś wynajmuje, to znacznie częsciej do zarażania, inicjowania, uświadamiania niż np. do późniejszego systematycznego szkolenia. Niestety ciągle szkoła w Polsce obfituje w czynniki zrażające bardziej niż zarażające, ale w ciągu ostatnich dwóch lat widzę bardzo wyraźną zmianę nastawienia nauczycieli – na lepsze.

Jakie są Wasze/Państwa doświadczenia i opinie na temat wprowadzania e-learningu 2.0 w szkołach? Dziękujemy za komentarze!

Lunch break reflection

May 12th, 2010 by Cristina Costa
I am still stranded in Europe, waiting to return to the UK. If everything goes as planned I will touch British soil tomorrow. Meanwhile I have been working online. And if it weren’t for the fact that I had to postpone some rather important meetings, my absence in the office would have probably gone unnoticed. And [...]

Social Media in Higher Education and Beyond

April 27th, 2010 by Cristina Costa
Social Media in Higher Education and Beyond New forms of collaborating and developing team work A presentation for the interdisciplinary seminar “Future Social Learning Networks” at the University of Paderborn and the Knowledge Media Research Center in Augsburg. Tag for this event is #fsln10 Below is a voicethread with some ideas about Social Media for collaboration [...]

Our role…our goal

April 20th, 2010 by Cristina Costa
So today I don’t have many words. Well, to be exact, I have none. I think Heidi says it all in the video below. This is set in the context of school education, but if we are able to see beyond it, we will realise that in any other learning context… in any other life context [...]

Vygotsky Research Poster

April 7th, 2010 by Jo Turner-Attwell

Lev Vygotsky’s theories are become more relevant today than ever before. This poster explores the way that Vygotsky’s fit today particularly with Personal Learning Environments. I made this whilst exploring the best mediums to display data. This poster does currently contain too much information and would be difficult to read if displayed physically. However online the zoom feature on scribd makes it possible to read the information in detail whilst still receiving the overall presentation on the document. It is not necessarily ideal but it is different to the standard blog posts I have previously done. Let me know what you think.

Vygotsky Research

Don’t blame the technology!

March 29th, 2010 by Cristina Costa
Sometimes I wonder why people want to use technology in their practice. Is it because it’s a recognised trend in their professional sphere/discipline? Is it because others are doing it? Is it because it makes them look cool and modern? …maybe it is a bit of all…? And in a way they are all plausible answers. [...]

New Skills for New Jobs – many words but not much action

February 9th, 2010 by Graham Attwell

I have just finished reading the ‘New Skills for New Jobs: Action Now‘ report by the Expert Group on New Skills for New Jobs prepared for the European Commission. it is hard to know how important these advisory reports are – but there is little doubt that they reflect the direction of thinking of both the European Commission and European Member States. Furthermore, the European Commission is a major funder of training through the European Social Fund, and also sponsors research and pilot programmes through the Lifelong Learning programme.

The report is interesting in that the self congratulatory hyperbole of the Lisbon Declaration and various follow up initiatives has all gone.

No longer are we to be the most innovative and best educated region of the world by some future date.

Instead the first part of the report presents a sober and somewhat pessimistic viewpoint towards education, skills and employment in Europe.

“Nearly one third of Europe’s population aged 25-64, around 77 million people, have no, or low, formal qualifications and only one quarter have high level qualifications”, the report says. “And those with low qualifications are much less likely to participate in upskilling and lifelong learning. Furthermore, nearly one third of Europe’s population aged 25-64, around 77 million people, have no, or low, formal qualifications and only one quarter have high level qualifications. And those with low qualifications are much less likely to participate in upskilling and lifelong learning. Furthermore,of the five European benchmarks in education and training set for 2010, only one is likely to be reached. Worryingly, the latest figures show that 14.9 % of pupils leave school early with several countries suffering from extremely high drop-out rates; the performance in reading literacy is actually deteriorating. This is not only unacceptable but means that we are way off
meeting the 10 % European target of early school leavers. We are, indeed standing on a ‘burning platform’.

Europe aims to be amongst the most highly skilled regions in the world, yet many European countries are not even in the top 20.flexible learning pathways, and focus on the development of essential skills as well as job-specific skills.”

The report summarises “these essential, transversal, skills” as “mother tongue; foreign language; maths, science and technology; digital competence; learning to learn; social and civic competences; sense of initiative and entrepreneurship;
and cultural awareness/expression.”

The second half of the report is given over to a series of policy recommendations. And despite a promising start in calling for  “‘skills ecosystems’ in which individuals, employers and the broader economic and social context are in permanent dynamic interaction”, there is little new. Much seems to be an exhortation to greater activity and effort but with few practical proposals for change other than more flexibility, more openness and more attention to the labour market.

“It is essential that the European Commission, Member States and employer organisations, in close co-operation with
education and training providers and trade unions, ‘make the case’ for skills and use modern information, communication and marketing techniques to encourage greater commitment to skills upgrading by individuals, employers and public agencies.training and employment.”

Where genuinely radical proposals are put forward they seem designed to shift more responsibility on the individual for ensuring their skills needs match market demand, albeit with some incentives.

“In order to rise to these challenges, education and training must be made more relevant to labour market needs, and more responsive to learners’ needs. This requires more than tinkering with systems and institutions: it compels us to rethink what we want from education”, the report says. But where is that rethinking, other than reshaping educational organisations to meet market needs (and this is hardly new).

There are four sub areas to the recommendations:

1. Provide the right incentives to upgrade and better use skills for individuals and employers.
2. Bring the worlds of education, training and work closer together.
3. Develop the right mix of skills.
4. Better anticipate future skills needs.

Worryingly in providing an example of measures which can help promote higher skills levels the report turns to vouchers – as piloted and discredited in the UK some years ago.

“Two tools to do this are learning vouchers and learning accounts; in the latter an employee can save and accumulate public and private funding and time off from work in order to undertake periodical training.”

The report says “Public spending on labour market programmes, education and training should not be reduced in times of uncertainty (someone should tell that to Peter Mandelson). However its proposes that such funding should be “directed to effective preventive and curative measures.”

Indeed the report goes on to more directive advice for the role of public education organisations or Public Employment Services (PES). “PES should consistently design their training schemes according to market needs as well as to stimulate entrepreneurship and self-employment.”

At the level of design of training programme sand qualifications the report calls says “A systematic matching of job profiles, breaking down job vacancies to their individual components (both of job specific and generic skill requirements), can serve as the basis for effective and efficient matching.”

The call to “Prioritise guidance and counselling services and motivational support for individuals improve the quality of these services and ensure that they tackle stereotypes”, is welcome. Far less is the proposal to establish league tables for courses through  publicising ” in a visible and comparable format on the web the opportunities and offers, as well as the prices and returns, of public and private education and training courses, so that individuals can make informed choices.”

In terms of pedagogy it is little surprise that the report backs the present initiative by the European Commission to promote learning outcomes based programmes. “The learning outcomes approach can serve best the needs of both the learner and the labour market, provided that employers are involved in defining, designing, certifying and recognising learning outcomes. It can help to develop a common language: instead of classifying jobs by occupational type and required qualification, as has been the case so far, we can now move toward describing both in terms of skills and competences.”

There is an interesting section which further refers to transversal skills, here far more narrowly defined. “Moreover, young people often complain that they feel unprepared for the world of work when they get there. The missing link, in
part, lies in a set of desirable skills such as the ability to work quickly, analyse and organise complex information, take responsibility, handle crisis, manage risk and take decisive action.”

There is surprisingly little discussion of digital skills and identities. However the report does say: “Digital and media literacy will be crucial both for life and work, and we should tend to the new goal of digital fluency. For an increasing number of jobs, indeed, digital fluency is increasingly required.”

Learning through work is also promoted but with few examples as to how this can be developed. Indeed much more attention is given to the idea of mini companies within education – the report says these should be introfuced at all levels to help students learn to be entrepreneurial.

All in all a disappointment. I would share the authors concerns over the state of education and skills in Europe and also that spending should be increased and not cut back. But they have failed to propose anything new. Indeed most of the practical policies strongly resemble the attempts by the UK Labour government to reform education and training to be more responsive to market needs and to promote individuals taking more responsibility for their skills and employability. And look where that got us.

Twitter and Flickr in 5 Minutes

February 25th, 2009 by Cristina Costa
I thoroughly enjoyed today’s session as part of Buth’s workshop. There were very though provoking questions there! It is great to connect to new people all the time…it’s just brilliant to be challenged by people’s ideas and experiences. It makes me think, it helps me reflect, and most important it helps me see things from [...]
  • Search

    Pontydysgu.org

    The ECER 2010 Conference

    ECER 2010 Helsinki Poster

    ECER 2010, “Education and Cultural Change”, takes place in Helsinki, 23 – 27 August.

    Cultural change has emerged as an important issue in most European countries due to increased migration. With regard to education in Europe, culture is often perceived as referring mostly to ethnicity, religion and language, though cultural diversity also refers to race, gender, class, age, ability and sexual orientation.

    Join the twitter conversation: #ECER2010

    No Twitter messages found.

    ECER 2009

    Videos, interviews, podcasts and reports from the ECER 2009 Conference in Vienna end of September.

    In our Multimedia section here!.

    Taccle handbook for teachers order form

    Here you find the Taccle handbook for teachers order form.

    Twitter

    Follow Graham Attwell on Twitter Follow Cristina Costa on Twitter Follow Dirk Stieglitz on Twitter

    Other Pontydysgu Spaces

    • Pontydysgu on the Web

      blip.tv
      Watch the Pontydysgu Videos
      pbwiki
      Our Wikispace for teaching and learning
      Sounds of the Bazaar Radio LIVE
      Join our Sounds of the Bazaar Facebook goup. Just click on the logo above.

      Our next programmes will LIVE from the ECER conference in Helsinki.The shows will be broadcast frem 1200 – 1230 Central European Time on Wednesday 25 August and Thursday 26 August and from 1100 – 1130 Central European Time on Friday 27 August (Don’t forget, if you are listening from the UK it is one hour earlier). To listen just go to

      http://radio.jiscemerge.org.uk:80/Emerge.m3u

      This will open the LIVE radio stream in your MP3 player of choice.

    FeedJit


  • Sounds of the Bazaar AudioBoo

  • Recent Posts

  • Archives

  • Meta

  • Upcoming Events

      There are no events.
  • Categories