Otwarty Kurs #PLENK2010

September 22nd, 2010 by Ilona Buchem

Biorę udział w MOOC (Massive Open Online Course), czyli po polsku … hmm … jest już jakiś odpowiednik? Nie? No to powiedzmy “Masowy Otwarty Online Kurs” (MOOK). Może tak zostać?

MOOK w którym uczestniczę nazywa się “Personal Learning Environments Networks and Knowledge 2010”, czyli w skrócie PLENK2010. Tematem są więc osobiste środowiska uczenia się. Inicjatorami są Stephen Downes, George Siemens, Dave Cormier i Rita Kop.  PLENK2010 zaczął sie 12 września i kończy się 14 listopada. Dołączyć do kursu może każdy w każdej chwili, bo kurs jest w tym sensie “otwarty”. PLENK2010 przebiega częsciowo w Moodle, częściowo na blogach in innych siedliskach informacji w sieci społecznej, takich jak Twitter. Sesje “na żywo” odbywają sie w Elluminate, są nagrywane i dostępne dla wszystkich (zobacz listę nagrań w Moodle).

Jest to kurs na wielką skalę, jeżeli chodzi o:

Liczbę uczestników, już pierwszeg dnia przystąpiło do kusu 1200 uczestników, a w poprzednim MOOK w 2009 było ich ok. 2000.

Zbiór zasobów, którego liczbę naprawdę trudno jest ogarnąć. Są zasoby w Moodle (m.in. różne fora dyskusyjne, np. ), na blogach moderatorów i na blogach uczestników, są zasoby na Twitterze i są nagrania w Elluminate. Pierwszego dnia kursu było już okołó 140 wpisów na blogach!

Idea MOOK’a oparta jest na konektywistycznej teorii uczenia się, która definiuje uczenie się jako proces tworzenia połączeń pomiędzy różnymi elementami, odkrywaniem wzorów w chaosie wszechświata (Siemens, 2005). Siemens uważa, że w dobie cyfrowej pożądane są “nowe umiejętności umożliwiające rozumienie znaczenia, znajdowania drogi, czy też formowania spójnej wizji danej dziedziny. Ważne, aby uczący się na tym etapie potrafili funkcjonować w sytuacji rozproszonej i niepełnej informacji, działać w zespołach, wchodzić w interakcję z różnymi kulturami, przekonaniami i światopoglądami” (EduNews, 2009).

Taką właśnie rozroszoną i niepełną sytuację stwarza MOOK. Potrzeba trochę czasu i wysiłku, żeby móc zrozumieć MOOK w jego całej złożoności. Nie wystarzy z reguły pierwszy “rzut oka”. Na szczęście w znalezieniu wzoru/myśli przewodniej pomaga wizualizacja struktury kursu w Moodle oraz agregacja niezliczonych zasobów dokonywana codziennie przez Stephena Downesa w cyfrowym dzienniku “The Daily”, który jest skrupulatnie dokumentowany w archiwum. The Daily można prenumerować przez RSS-feed i e-maila.

Wraz z kursem przeprowadzane są badania dotyczące uczenia się w MOOK’u, m.in. na temat agregacji informacji, sposobów pracy z zasobami, typów interakcji między uczestnikami. Uczestnicy kursu są więc jednoczesnie uczestnikami badań. A ja jestem bardzo ciekawa, jakie bedą ich wyniki …

Skad sie wzielo PLE?

April 26th, 2010 by Ilona Buchem

(Rozmowa na Skypie. Ilona mieszka w Berlinie, Joanna w Milton Keynes)

Ilona : Hej Asia, a nie bylaby 22 mojego czasu dla ciebie za pozno?

Joanna : Wiesz co, troche pozno, moze chociaz o 21.30, co?

Ilona : Ok, jestem o 21:30. Boze, jakie z nas kobiety pracujace.

Joanna : Prawda?

Ilona: Prosze, powiedz mi jak to sie stalo, ze zainteresowalas sie tematem Osobistego Srodowiska Uczenia sie, czyli w skrocie z jezyka angielskiego PLE? Bylas w iCampie, to od tego sie zaczelo?

Joanna: Dokladnie tak. Zaczelo sie od pomyslu projektu iCamp, zeby wprowadzic oprogramowania spolecznosciowe do szkol wyzszych. To byl 2005 rok. Wtedy pracowalam jeszcze w Centrum e-Learningu na AGH.

Ilona: Ok, czy to byla pierwsza taka inicjatywa?

Joanna: Moja tak 🙂

Ilona: 2005 to juz kupa czasu… czyli mozemy przyjac, ze z poczatkiem projektu iCamp rozpoczela sie dyskusja na temat PLE, tak?

Joanna: Wczesniej mowilo sie o oprogramowaniach spolecznosciowych i roli jaka moga odegrac w procesie uczenia sie. My tez nie zaczelismy od razu od slowa PLE.

Ilona: A kto uchodzi za ojca PLE? lub matke? 😉

Joanna: Wiesz, sukces ma wielu ojcow i matek… Jezeli wierzyc Wikipedii to po raz pierwszy uzyto sformulowania Personal Learning Environment, a wlasciwie Personal Learning/Research Environment, na konferencji JISC/CETIS w 2004 roku – autorow prezentacji bylo… No, zgadnij?

Ilona: Dwoch? Trzech?

Joanna: Dziewietnastu 🙂 Czesto tez wsrod pionierow wymienia sie Scotta Wilsona i jego wizje VLE przyszlosci.

Ilona: A kto w iCampie byl najwiekszym wizjonerem PLE?

Joanna: Wiesz co, trudno powiedziec. Na pewno duze uznanie nalezy sie pomyslodawcom samego projektu. Tyle ze na poczatku nie mowilo sie o PLE.

Ilona: Tylko?

Joanna: Mowilo sie o polaczeniu dwoch swiatow.

Ilona: Jakich?

Joanna: Jednym byly szkoly wyzsze i ich zamkniete platformy e-learningowe, drugim byl swiat studentow i swiat ludzi pracy, a w nim dominowaly serwisy spolecznosciowe

Ilona: A dlaczego polaczenie tych dwoch swiatow bylo/jest takie wazne?

Joanna: Bo studenci musza w czasie studiow zdobyc umiejetnosci poruszania sie po tym drugim swiecie, tym otwartym, globalnym, w ktorym ludzie wspolpracuja ze soba na odleglosc, poznaja sie przez sieci – tak jak my sie poznalysmy, i w ten sposob poszerzaja swoje horyzonty, rozwiazuja problemy, ucza sie ze soba i od siebie.

Ilona: To ciekawe, ze mowisz o polaczeniu dwoch swiatow, bo czesto w dyskusji o PLE / VLE ludzie sie zacietrzewiaja i uwazaja, ze tylko jedna z tych dwoch drog jest dobra i sensowana. W marcu prowadzilam warsztaty na temat PLE w szkolnictwie wyzszym i przezylam to na wlasnej skorze – zazarte dyskusje dwoch obozow.

Joanna : O, to ciekawe, powiedz cos wiecej

Ilona : Jedni chca tylko PLE a drudzy tylko VLE. Ci co chca VLE argumentuja tak: studenci i docenci potrzebuja zamknietego srodowiska, w korym moga czuc sie bezpiecznie i popelniac bledy. Do tego dorzucja argumenty o ochronie danych osobowych.

Joanna : Tak, to typowe argumenty przeciw. A ci drudzy?

Ilona : A ci, ktorzy chca tylko PLE uwazaja, ze VLE ogranicza wszystkie ruchy i decyzje, ze poprzez swoje sztywne struktury powiela tylko tradycyjny system edukacji, ogranicza kreatywnosc i indywidualnosc. Nie widza sensu istnienia VLE.

Joanna : A jaka jest twoja opinia? Ktory oboz reprezentujesz?

Ilona : Wydaje mi sie, ze sa rozne sytuacje, rozne poziomy kompetencji i rozne potrzeby i ze PLE i VLE maja swoje uzasadnienie. Szczerze powiedziawszy chcialabym zalozyc trzeci oboz ludzi srodka 😉

Joanna : To ja sie zapisuje!

Ilona : To super! Wiesz, ostatnio mialam tez taki przypadek: Dozent na moim uniwersytecie poprosil mnie o rade, jak ma wprowadzic blogowanie dla swoich studentow.

Joanna : I jaka rade mu dalas?

Ilona : … zeby zaczal od Moodle.

Joanna : Bloga Moodlu?

Ilona : No wiem, az wstyd sie przyznac do czegos takiego na Potydysgu.

Joanna : A czy mozna w nim juz komentowac? Bo projektanci kursow, z ktorymi wspolpracuje w projekcie REVIVE tez sie upierali zeby korzystac wylacznie z bloga na moodlu, tylko ze sie okazalo, ze komentowac nie mozna. A przynajmniej wtedy nie mozna bylo, dyskusje na ten temat toczyly sie mniej wiecej rok temu.

Ilona : Nie wiem, szczerze ci powiem. Ale zapytam tego mojego docenta niedlugo o jego pierwszych doswiadczeniach Moodlem.

Joanna : Ok, a dlaczego poradzilas temu docentowi zeby zaczal od Moodla?

Ilona : Bo moja analiza jego potrzeb i podejscia do sprawy do takiego mnie wlasnie posunela wniosku. Po pierwsze upieral sie, aby wszystko to, co studenci beda pisac bylo niedostepne dla swiata zewnetrznego. Po drugie twierdzil, ze nie ma wystarajacego doswiadczenia i kompetencji, aby zalozyc cos wlasnego. A po trzecie uwaza Google za Big Brothera i nie chce wstawiac za duzo o sobie i o swoich studentach do sieci.

Joanna : Ok, to wystarczy mi argumentow.

Ilona : Wiesz, nie chcialam bys misjonarzem. Mysle, ze kazdy musi zdobyc wlasne doswiadczenia. I jezeli, ktos nie jest gotowy i otwarty, to niech sprobuje Moodla 😉

Joanna: A propos bloga: w iCamp’ie nasi technolodzy pracowali miedzy innymi nad interoperacyjnoscia blogow w moodlu i w WordPressie. Napisali nawet taka fajna wtyczke o nienajlepszej (bo mylacej) nazwie Feedback, ktory pozwala na oferowanie subskrypcji wlasnego bloga innym. Mysle, ze najlepiej na przykladzie: Dajmy na to student A ma bloga na moodlu a student B na WordPressie. Student A korzystajac z wtyczki Feedback wysyla zawiadomienie o swoim blogu do studenta B – to takie zaproszenie: czytaj mnie. Student B przyjmuje zaproszenie, co jednoczesnie oznacza: ty tez mnie czytaj. Teraz student A wchodzac na swojego bloga w moodlu bedzie mogl czytac i odpisywac na wpisy studenta B i vice versa.

Ilona: To ciekawe, a jak jeszcze udalo sie wam polaczyc obydwa swiaty w iCampie?

Joanna: Innym bardzo udanym przedsiewzieciem byla wyszukiwarka o nazwie ObjectSpot i jej moodlowa wtyczka. Celem bylo polaczenie zamknietego swiata materialow dydaktycznych zamieszczanych na Moodlu z opcja wygodnego przeszukiwania materialow edukacyjnych rozproszonych w ramach licznych bibliotek cyfrowych i repozytoriow online. Bedac na Moodlu mozesz wklepac slowo klucz do wyszukiwarki ObjectSpot – odpowiedzia bedzie lista zasobow zawierajacych to slowo zebranych ze znanych bibliotek i repozytoriow edukacyjnych rozsianych po Internecie.  Zarowno Feedback jak i ObjectSpot opisane sa w podreczniku iCampa – na stronie Centrum e-Learningu AGH dostepna jest polska wersja tego podrecznika.

Ilona: Ok, czyli wynika z tego, ze Moodle i inne VLEs sa ciezko przepuszczalne ale jednak przepuszczalne…

Joanna: Jak sie chce, to sie da. To byly pierwsze proby laczenia VLE i PLE. W ramach kursow testowych w iCampie studenci i wykladowcy probowali tworzyc wlasne PLE – zakladali blogi i bookmarki, uzywali wiki i google docs, skypa i videokonferencji. VLE bylo tylko jednym z elementow PLE kazdego studenta. Chyba w ostatnim roku iCampa technolodzy zaczeli tez eksperymentowac z tak zwanym mash-up PLE, czyli laczeniem roznych oprogramowan i serwisow sieciowych w ramach jednej strony internetowej. Ale mnie juz wtedy w iCampie niestety nie bylo, zaczelam pracowac dla ZSI w zupelnie innym projekcie.

Joanna: A kiedy zaczela sie twoja przygoda z PLE?

Ilona :  Moja historia jest w porownaniu do Twojej bardzo krotka ale intensywna. Ja sie zajmuje PLE dopiero od ponad roku, odkad zaczelam pracowac w projekcie Mediencommunity 2.0. Przedtem pracowalam w Damiler. Bylam tam w dziale szkolen i robilam eLearning 1.0.

Joanna : Czyli?

Ilona : E-Learning 1.0 czyli nudy na pudy – dobrze opracowane (czesto miesiacami!) multimedialne (drogie!) WBTs (web-based trainings), ktore na koncu standardowo odpytywaly/testowaly wiedze deklaratywna. Czyli taka szkolka w firmie. No i caly czas probowalam przemycac jakies innowatorskie podejscia. Nie latwo bylo wprowadzic innowacje … w nauce. Wiesz jak to jest w duzych firmach, decyzje przechocza przez 5 szczebli zanim zostana podjete, a ludzie maja bardzo tradycyjne pojecie o tym, czym jest uczenie sie. Chce sie wszystko zaplanowac, mierzyc, kontrolowac. Trudno podjac jest decyzje o inwestycji w cos nowego, czego nie mozna wyrazic w ROI (return on investment).

Joanna : I trwa to tak dlugo, az innowacja przestaje byc innowacja 🙂

Ilona : Dokladnie.

Ilona : Na szczescie szkolilam trenerow i mialam mozliwosc przemycyc cos nowego od czasu do czasu …

Joanna : A teraz wiele firm ma wlasne blogi?

Ilona : Tak, corporate blogs, ale to jest bardziej instrument marketingowy/PR. Z uczeniem sie nie ma niestety duzo wspolnego.

Joanna : No to opowiedz troche wiecej o tym projekcie, w ktorym jestes teraz.

Ilona : A wiec Mediencommunity 2.0 to jest projekt, ktory bada w jaki sposob siec spoleczna/Web 2.0 moze zostac zastosowowana w branzy poligraficznej i medialnej tak, aby polepszyc ksztalcenie zawodowe na roznych poziomach. Naszym celem jest poprzez siec spoleczna umozliwic dialog w branzy miedzy roznymi ludzmi, np. drukarzami z drukarni i grafikami z agencji, nauczycielami i uczniami, pracownikami z korporacji i z malej firmy. Chodzi o to, aby w takiej branzowej spolecznosci sieciowej, ci rozni ludzie mogli wedlug swoich indywidualnych potrzeb uzywac takich mechanizmow sieciowych jak wiki, blog, mikroblog, systemu zarzadzania zakladkami (np. Delicious) itp itd, po to, aby znajdowac odpowiedzi na wspolne pytania, rozwiazywac wspolne problemy i przy tym dzielic sie wiedza, doswiadczeniami, perspektywami. Probujemy roznych strategi, najczesciej idziemy metoda malych krokow i zachecamy tych, ktorzy maja jakis interesujacy temat, pomysl, potrzebe, aby zaczeli byc w tej spolecznosci aktywni.

Joanna : To jak probujecie wprowadzac PLE?

Ilona : Programujemy nasza platforme w systemie Drupal, co daje mozliwosc bardzo swobodnego laczenia roznych modulow, takich jak wiki, blogi itp, zaleznie od potrzeb uzytkownikow. Chcemy polaczyc tez Drupal i Moodle, czyli bardziej tradycyjne, linearne kursy z jasnym poczatkiem i koncem na Moodlu i nieformalna wymiane ad hoc w spolecznosci sieciowej na Drupalu. Pozy tym probujemy wciagac bezposrednio ludzi z branzy do uczestniczenia w procesie kreowania.

Joanna : o.. to ciekawe

Ilona : Tak, to bardzo wazny proces. Potrzebujemy ludzi, korzy sa otwarci i chca czegos nowego sprobowac. Jako mulitplikatorzy moga potem zmienic cos w swoim wlasnym otoczeniu i tak spirala zmian moze zmienic myslenie w branzy. A musi sie cos zmienic, bo ta branza przechodzi duze zmiany i ma kilka powaznych problemow, np. z zatrudnieniem.

Joanna : Ok, a co kreuja te osoby?

Ilona: Zachecamy np. nauczycieli szkol zawodowych i ludzi z firm, ktorzy zajmuja sie ksztalceniem mlodych ludzi w miejscach pracy aby kreowali wlasne srodowiska uczenia sie. A my ich w tym procesie wspieramy dydaktycznie i techniczne, pomagamy im stworzyc wlasne koncepty i je zrealizowac.

Joanna : To jak wyglada PLE takiego nauczyciela?

Ilona : Roznie, zaleznie od potrzeb mozna zintegrowac w takim wirtualnym srodowisku np. wiki, blog, bookmarking, forum i zdecydowac, co kto w jaki sposob moze uzywac. Nazwalismy to witualne grupy uczenia sie, aby ludzie z branzy lepiej mogli sobie wyobrazic, na czym to polega.

Joanna : Tez ladnie. GLE – group learning environment. A jak pomagacie temu nauczycielowi? Co taka osoba musi wiedziec i jakie musi posiadac umiejetnosci, aby aktywnie wspoltworzyc takie grupowe srodowisko uczenia sie?

Ilona : Czyli jakie kompetencje sa potrzebne do tego, aby stworzyc PLE albo GLE?  O tym pogadamy nastepnym razem, ok?

  • Search Pontydysgu.org

    Social Media




    News Bites

    Racial bias in algorithms

    From the UK Open Data Institute’s Week in Data newsletter

    This week, Twitter apologised for racial bias within its image-cropping algorithm. The feature is designed to automatically crop images to highlight focal points – including faces. But, Twitter users discovered that, in practice, white faces were focused on, and black faces were cropped out. And, Twitter isn’t the only platform struggling with its algorithm – YouTube has also announced plans to bring back higher levels of human moderation for removing content, after its AI-centred approach resulted in over-censorship, with videos being removed at far higher rates than with human moderators.


    Gap between rich and poor university students widest for 12 years

    Via The Canary.

    The gap between poor students and their more affluent peers attending university has widened to its largest point for 12 years, according to data published by the Department for Education (DfE).

    Better-off pupils are significantly more likely to go to university than their more disadvantaged peers. And the gap between the two groups – 18.8 percentage points – is the widest it’s been since 2006/07.

    The latest statistics show that 26.3% of pupils eligible for FSMs went on to university in 2018/19, compared with 45.1% of those who did not receive free meals. Only 12.7% of white British males who were eligible for FSMs went to university by the age of 19. The progression rate has fallen slightly for the first time since 2011/12, according to the DfE analysis.


    Quality Training

    From Raconteur. A recent report by global learning consultancy Kineo examined the learning intentions of 8,000 employees across 13 different industries. It found a huge gap between the quality of training offered and the needs of employees. Of those surveyed, 85 per cent said they , with only 16 per cent of employees finding the learning programmes offered by their employers effective.


    News from 1994

    This is from a Tweet. In 1994 Stephen Heppell wrote in something called SCET” “Teachers are fundamental to this. They are professionals of considerable calibre. They are skilled at observing their students’ capability and progressing it. They are creative and imaginative but the curriculum must give them space and opportunity to explore the new potential for learning that technology offers.” Nothing changes!


    Other Pontydysgu Spaces

    • Pontydysgu on the Web

      pbwiki
      Our Wikispace for teaching and learning
      Sounds of the Bazaar Radio LIVE
      Join our Sounds of the Bazaar Facebook goup. Just click on the logo above.

      We will be at Online Educa Berlin 2015. See the info above. The stream URL to play in your application is Stream URL or go to our new stream webpage here SoB Stream Page.

  • Twitter

  • RT @BERANews Join #BERA_SocialTheory Book Launch: Social theory and the politics of higher education: critical perspectives on institutional research" 12 February with @CiaranBurkeSoc @cristinacost @socialtheoryapp @rillera bera.ac.uk/event/book-lau… pic.twitter.com/xSllRfqI1a

    About 4 hours ago from Cristina Costa's Twitter via TweetDeck

  • Recent Posts

  • Archives

  • Meta

  • Categories